Colin Farrell właśnie skończył 50 lat — oddany ojciec, który właśnie podjął najtrudniejszą decyzję w swoim życiu

Colin Farrell spędził prawie trzy dekady w centrum uwagi, ale rok 2026 może być jednym z najważniejszych lat w jego życiu — zarówno zawodowo, jak i osobiście. Irlandzki aktor skończył 50 lat w maju, a ten ważny moment skłonił go do bardziej otwartego niż kiedykolwiek wcześniej zastanowienia się nad ojcostwem, dziedzictwem i tym, co naprawdę ma znaczenie.

Farrell nie wykazuje żadnych oznak zwalniania tempa. Kontynuuje swoją rolę Oswalda Cobblepota w filmie „The Batman Part II”, który znajduje się obecnie na etapie preprodukcji, a drugi sezon „Sugar” na Apple TV+ powrócił w czerwcu. W tym roku wkroczył również na bardziej osobisty teren: HBO nabyło „The Slightest Touch”, dokument z udziałem Farrella i Emmy Fogarty, która przeżyła epidermolysis bullosa, a jego premiera odbyła się na Dublin International Film Festival.

Osiągnięcie pięćdziesiątki wydaje się pogłębić u Farrella refleksję nad sobą, zamiast nim wstrząsnąć. Od lat mówi o tym, jak zostanie ojcem zmieniło jego priorytety, a wraz z wiekiem ten temat stał się jeszcze ważniejszy. Dawno minęły jego tabloidowe lata „złego chłopca” z początku XXI wieku — dziś Farrell opisuje swoje życie znacznie spokojniejszymi słowami: trzeźwy, skupiony i skoncentrowany na swoich dwóch synach.

Farrell jest ojcem dwóch synów — Jamesa, urodzonego w 2003 roku, którego ma z byłą partnerką Kim Bordenave, oraz Henry’ego, urodzonego w 2009 roku, którego ma z aktorką Alicją Bachledą-Curuś.

James, który ma obecnie nieco ponad dwadzieścia lat, żyje z zespołem Angelmana, rzadkim zaburzeniem genetycznym wpływającym na układ nerwowy i mogącym powodować opóźnienia rozwoju, problemy z równowagą oraz trudności z mową. James nie posługuje się mową. Farrell otwarcie opowiadał o drodze do diagnozy, która rozpoczęła się po tym, jak Jamesowi jako małemu dziecku początkowo błędnie zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce.

W ostatnich wywiadach Farrell opowiedział o jednej z najtrudniejszych decyzji swojego życia: wspólnym z Bordenave umieszczeniu Jamesa w placówce zapewniającej długoterminową opiekę, teraz gdy jest dorosły. Nie była to łatwa decyzja, a Farrell otwarcie mówił o stojącym za nią strachu — obawie o to, co stanie się z Jamesem, jeśli obojgu jego rodzicom jednocześnie coś się stanie. Powiedział, że celem jest znalezienie dla Jamesa miejsca, w którym będzie mógł poczuć prawdziwe poczucie przynależności i bezpieczeństwa, miejsca, które on i Bordenave będą mogli odwiedzać i w którym nadal będą mogli być częścią jego codziennego życia.

Ta decyzja jest następstwem wieloletniej działalności rzeczniczej. W 2024 roku Farrell założył Colin Farrell Foundation, poświęconą wspieraniu dorosłych z niepełnosprawnościami intelektualnymi i rozwojowymi — sprawie, która narodziła się bezpośrednio z jego doświadczeń związanych z wychowywaniem Jamesa. Mówił o tym, jak w Stanach Zjednoczonych, gdy dzieci ze specjalnymi potrzebami kończą 21 lat, wiele systemów wsparcia, które pomagały im w dzieciństwie, znika, pozostawiając młodych dorosłych, takich jak James, bez struktury, którą wcześniej mieli. Fundacja ma na celu wypełnienie tej luki.

Farrell przypisuje Jamesowi pod wieloma względami zmianę całego kierunku swojego życia — w tym decyzję o pozostaniu trzeźwym. Opisywał swojego syna jako największy priorytet swojego życia, osobę, która dała mu nową wolę, by iść dalej i być obecnym.

Henry, jego młodszy syn z Bachledą-Curuś, jest obecnie nastolatkiem i w dużej mierze pozostaje poza zainteresowaniem opinii publicznej, dorastając z dala od blasku reflektorów, które od dziesięcioleci towarzyszą jego ojcu.

Jeśli chodzi o romanse, Farrell wydaje się zachowywać swoje życie prywatne dla siebie, tak jak robił to przez lata. Jego ostatnim szeroko opisywanym długotrwałym związkiem była relacja z Kelly McNamarą, która pracuje z zespołem U2; byli związani przez około pięć lat, zanim według doniesień rozstali się około 2023 roku. Od tego czasu Farrell nie potwierdził nowego związku i według większości doniesień wchodząc w 2026 rok, pozostaje singlem i koncentruje się na swoich synach, pracy oraz fundacji.

To, co najbardziej wyróżnia Farrella w wieku 50 lat, to nie role w filmowych franczyzach ani szum wokół nagród — lecz to, jak otwarcie zdecydował się mówić o ojcostwie, niepełnosprawności i lękach, które wiążą się z wychowywaniem dziecka wymagającego opieki przez całe życie. W branży zbudowanej na wizerunku Farrell wykorzystał swoją platformę, aby zwrócić uwagę na coś głęboko osobistego, mając nadzieję, że dzięki temu świat stanie się nieco bardziej przyjazny dla rodzin takich jak jego.

Rate article
Add a comment

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

Colin Farrell właśnie skończył 50 lat — oddany ojciec, który właśnie podjął najtrudniejszą decyzję w swoim życiu
Cette toute petite voix s’est transformée en VOLCAN — et les coachs n’en croyaient pas leurs oreilles