Dorastał w małym mieście w Argentynie. Jego rodzina nie miała dużo pieniędzy. Lekarze powiedzieli, że ma problemy ze wzrostem. Słynny klub piłkarski zaoferował, że zapłaci za jego leczenie. Ten klub wierzył w niego bardziej niż ktokolwiek inny.
Był mały na boisku. Inni chłopcy byli wyżsi i silniejsi. Ale miał coś, czego oni nie mieli. Potrafił zobaczyć grę, zanim się wydarzyła. Potrafił sprawić, że piłka robiła dokładnie to, czego chciał.

Przez lata nosił koszulkę z numerem 10. Zdobył więcej nagród niż niemal każdy inny zawodnik w historii. Przegrywał wielkie finały. Płakał przed milionami ludzi. Potem wracał i próbował ponownie.
W 2022 roku w końcu zdobył jedyne trofeum, którego, jak wszyscy mówili, potrzebował. Podniósł Puchar Świata dla swojego kraju. Cały naród zatrzymał się, aby to oglądać. Dorośli mężczyźni płakali na ulicach.
Dziś nadal gra w piłkę nożną, teraz w Stanach Zjednoczonych. Jest mężem i ojcem trzech synów. Fani nadal stoją godzinami w kolejce tylko po to, by zobaczyć, jak przechodzi obok. Wiesz, kto to jest? Zobacz, jak daleko zaszedł Lionel Messi.



